GOK SEZAM

Po spotkaniu z „Filmem” Sortowni, czyli jak stać się miłośnikiem teatru tańca

Nie znałam wcześniej Sortowni. Nie byłam też fanką przedstawień teatrów tańca, ani teatrów amatorskich. Do chwili spotkania z „Filmem” – najnowszym multimedialnym widowiskiem grupy. Teraz mogłabym podpisać się pod komentarzem na ich facebookowym fanpage’u, zamieszczonym kilkanaście minut po spektaklu: „A ja tu sobie posiedzę i poczekam na następny”.

„Film”, fot. Teatr Tańca Sortownia