Akcja chemiczna w Baranowie i rozbita grupa przestępcza

15 maja około godziny 16.00 do Straży Pożarnej wpłynęło zgłoszenie o nieznanej substancji wyciekającej z naczepy która stała w Baranowie. Sprawa ma swój finał – policjanci rozbili grupę przestępczą zajmującą się nielegalnym składowaniem chemikaliów.

Tak wyglądała akcja 15 maja
15 maja około godziny 16.00 do Straży Pożarnej wpłynęło zgłoszenie o nieznanej substancji wyciekającej z naczepy która stała w Baranowie. Na miejsce zadysponowano policję, kilka specjalistycznych jednostek straży w tym specjalistyczną grupę chemicznoekologiczną z Krzesin. Strażacy wyposażeni w stroje ochronne TYCHEM F sprawdzili wstępnie zewnętrzną część naczepy za pomocą specjalistycznego sprzętu. Następnie weszli do środka, gdzie przeprowadzali badania. Przez dwa dni miejsce było cały czas nadzorowane przez służby. Ustalano, kto jest właścicielem naczepy, jak ona się znalazła w Baranowie i dlaczego została porzucona rok temu. Czekamy na wyniki badań laboratoryjnych, by ostatecznie dowiedzieć się, co jest w środku.

Tak piszą policjanci o całej akcji
Trzynaście osób, członków zorganizowanej grupy przestępczej zatrzymali policjanci z Poznania. Sprawa dotyczy kilkunastu tysięcy ton niebezpiecznych chemikaliów, nielegalnie składowanych na terenie Poznania i podpoznańskich miejscowości, a następnie porzuconych. Realizacja sprawy to efekt współpracy Policji i Prokuratury Okręgowej w Poznaniu.

Policjanci z Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego KWP w Poznaniu przy wsparciu funkcjonariuszy Wydziału PG KWP w Poznaniu zatrzymali trzynaście osób podejrzanych o nielegalne składowanie materiałów niebezpiecznych, zagrażających życiu i zdrowiu wielu osób. Osoby te działały w zorganizowanej grupie przestępczej. Ich proceder polegał na tym, że posiadając odpowiednią koncesję odbierali z dużych zakładów przemysłowych toksyczne odpady poprodukcyjne.

Chemikalia te powinny być zutylizowane przez specjalistyczne firmy. Organizatorzy tego procederu działali jednak nielegalnie wynajmując na podstawione osoby duże magazyny. Do tych pomieszczeń przewożone były później ogromne ilości zbiorników, beczek i pojemników zawierających niebezpieczne trucizny. Zidentyfikowano miedzy innymi bardzo toksyczne opary benzenu, ksylenu, a także toluen. Po wypełnieniu pomieszczeń magazynowych znikali i zrywali wszelkie kontakty z właścicielami obiektów.

Szacuje się, że w magazynach w Poznaniu oraz w jednej z podpoznańskich miejscowości mogli zgromadzić nawet kilkanaście tysięcy ton niebezpiecznych związków. Część z nich, z powodu realnego zagrożenia dla mieszkańców miasta, została zutylizowana na koszt samorządu Poznania.

Prowadzone wspólnie z Prokuraturą Okręgową w Poznaniu śledztwo pozwoliło zebrać kluczowe materiały dowodowe. Ponadto śledczy zabezpieczyli majątek należący do podejrzanych. (Andrzej Borowiak, www.wielkopolska.policja.gov.pl)

Agnieszka Wilczyńska

Akcja chemiczna w Baranowie (www.facebook.com/Poznan998)
Kategoria: