15-lecie Lusowskich Spotkań Muzycznych i Requiem Mozarta

Zapraszaliśmy Państwa do kościoła w Lusowie na jubileusz 15-lecia Lusowskich Spotkań Muzycznych. Ci, którzy przyszli 2 października nie żałowali. Koncert zakończył się owacją na stojąco.

Lusowskie Spotkania Muzyczne

Pomysłodawcą cyklu, który początkowo nosił nazwę Lusowskie Poranki Muzyczne, jest dyrektor GOK "SEZAM", Szymon Melosik. Nie byłoby tych koncertów, gdyby nie przychylność ówczesnego proboszcza kościoła w Lusowie, ks. Kanonika Ignacego Karge oraz obecnego proboszcza - ks. Dariusza Madejczyka.
Repertuar od 15 lat niezmiennie dobiera Szymon Melosik i kak wspomina pierwsze koncerty: "Niedziela, godz. 13.00, kościół w Lusowie. Dla całkiem już sporej liczby osób pozycja obowiązkowa w kalendarzu. Nie ma powodów niepokoić się o frekwencję. Kościół, jak zwykle, będzie pełen słuchaczy. Zabrzmi muzyka. Poważna, czasami trochę mniej, ale zawsze w świetnym wykonaniu. Różnorodna. Bo taki był pomysł sprzed 15 lat.
Nie bez niepokoju, wraz z ówczesnym proboszczem ks. Ignacym Karge przygotowywałem ten cykl. Niepokoju o słuchaczy – czy zechcą przyjść, czy inicjatywa się przyjmie. Czy jest jeszcze zapotrzebowanie na muzykę inną, niż tylko lekka, łatwa i przyjemna?
Otóż, Bogu dzięki, jest. Potwierdza je 105 dotąd zrealizowanych koncertów i coraz większa liczba słuchaczy. Bardzo to cieszy i satysfakcjonuje.
Wraz z obecnym proboszczem, ks. Dariuszem Madejczykiem, serdecznie zapraszam na kolejne muzyczne spotkania, już w roku 2017.
"
W ramach cyklu odbyły się już 106 koncerty.

 

Requiem W. A. Mozarta

Nie można chyba sobie wyobrazić donioślejszego podsumowania 15-lecia Spotkań - Requiem d-moll KV 626 Wolfganga Amadeusza Mozarta.
Słynna msza żałobna powstała w 1791 roku i jest ostatnim, niedokończonym utworem kompozytora. Problemy zdrowotne Mozarta sprawiły, że zaczął on uważać, że pisze requiem na własną śmierć. Choć zdążył zapisać większość partii, przegrał walkę z czasem i nie zdążył dokończyć dzieła, którego pierwsze wykonanie miało miejsce 14 grudnia 1793 roku, po dokończeniu dzieła przez zaprzyjaźnionych kompozytorów. Do dziś Requiem d-moll uchodzi za jeden z najważniejszych utworów sakralnych w dorobku Mozarta.

Wśród wykonawców niedzielnego koncertu byli: Chór Politechniki Poznańskiej „Volantes Soni”, Poznańska Orkiestra Symfoniczna i soliści Akademii Muzycznej im. I. J. Paderewskiego w Poznaniu. Dyrygował Łukasz Łodygowski.
W kościele w Lusowie było wszystko. Atmosfera, pasja i piękno. Godzinny koncert przeniósł słuchaczy w inny świat, pełen czystych dźwięków i uniesień.
Nie jestem największą melomanką na świecie i nie mam perfekcyjnego słuchu, niemniej słuchałam wczorajszego koncertu zaczarowana. W drodze do domu wciąż słyszałam jeszcze tą muzykę.
O znakomitości wykonania dzieła Mozarta świadczą choćby owacje na stojąco i bis.

Wydaje mi się, że chyba nie ma w naszej okolicy bardziej klimatycznych wnętrz do odtwarzania muzyki klasycznej niż kościół w Lusowie i inne wiekowe świątynie. Żadna, nawet najnowocześniejsza sala koncertowa nie dodaje muzyce duszy, tak jak kościół.

Uważam, że organizowanie z sukcesem przez 15 lat koncertów muzyki klasycznej w tak małej społeczności jest wyczynem.
Życzę dalszych wspaniałych koncertów i dziękuję za determinację w szerzeniu kultury wysokiej w naszym zabieganym świecie.

Agnieszka Wilczyńska

15-lecie Lusowskich Spotkań Muzycznych i Requiem Mozarta 02.10.2016
Kategoria: