Tarnovia Basket z awansem do fazy play-off.

Zawodnicy Tarnovii Basket na trzy mecze przed końcem rundy zasadniczej osiągnęli główny cel na sezon19/20 – zapewnili sobie miejsce w najlepszej ósemce grupy D 2 Ligi, a tym samym awans do fazy play-off. Przesądził o tym wygrany w ostatnią sobotę mecz z KKS Tarnowskie Góry (80:60). Ale w trzech ostatnich meczach rundy zasadniczej jest o co walczyć.

Przed Tarnovią szansa bowiem nawet na 4. miejsce po rundzie zasadniczej. Nie wszystko zależy od tarnowskich graczy, bowiem na dziś wyżej w tabeli są zespoły Dijo Polkąty Maximus Kąty Wrocławskie i Kosz Pleszew. Przy ich porażkach i zwycięstwach Tarnovii jest szansa na awans z dotychczasowego 6. miejsca na wyższe. Tarnovia potrzebuje zatem swoich wygranych. W tym tygodniu podwójna szansa na to, bowiem do Tarnowa Podgórnego przyjadą dwie drużyny. W czwartek tarnowska publiczność czekają derby Wielkopolski, bowiem rywalem Tarnovii będzie zespół BM Slam Stal II Ostrów Wielkopolski. Jest to drużyna zajmująca aktualnie 12. miejsce w tabeli z bilansem 7-14. Nadal ma jednak szansę na 8. miejsce, a tym samym udział w play-off. 

Liderami Stali są 23-letni skrzydłowy Szymon Ryżek, który jest najlepszym punktującym w całej 2 Lidze (śr. 24,33 pkt./mecz) i gra również w zespole ekstraklasowym z Ostrowa oraz doświadczeni obwodowi Krzysztof Chmielarz (17 pkt./mecz) i Łukasz Mikołajczak (16,2 pkt./mecz). Skład uzupełniają młodzi zawodnicy, łączący grę w 2 Lidze z rozgrywkami młodzieżowymi. W pierwszej rundzie Tarnovia wygrała w Ostrowie jedenastoma punktami (83:94). Mecze ze Stalą II Ostrów Wlkp. odbędzie się w czwartek 5 marca o  godz. 19.00 w hali OSiR (ul. Nowa 15)

Dwa dni później do Tarnowa Podgórnego przyjedzie zespół HES Basketball Wrocław. Podobnie jak Stal wrocławska drużyna mimo ujemnego bilansu (8-15) również może jeszcze awansować do play-off, ale będzie do tego potrzebowała wygranej w Tarnowie Podgórnym. Liderem beniaminka z Dolnego Śląska jest rozgrywający Luka Malakhau (17 pkt./mecz). Z Wrocławia Tarnovia wróciła ze zwycięstwem (68:82), ale mimo dwucyfrowej przewagi mecz miał przez większość czasu wyrównany przebieg. Z Hes Tarnovia Basket zagra w sobotę 7 marca o godz. 16.00 (Hala OSiR).

Tarnovię Basket czekają zatem mecze z drużynami, które mimo ujemnego bilansu nadal mają o co walczyć, a z drugiej nie ciąży nad nimi duża presja, mają zapewnione utrzymanie i wygrały już spora liczbę meczów w sezonie. Natomiast podopieczni Rafała Urbaniaka wykonali pierwsze zadanie – awans do play-off, ale teraz równie ważne – osiągnąć jak najlepszy bilans i zająć jak najwyższe miejsce w tabeli po rundzie zasadniczej. Po dwóch domowych meczach Tarnovię czeka jeszcze wyjazd do Kościana i mecz z Obrą (18 marca). Po tym pojedynku znana będzie końcowa tabela i pary w I rundzie play-off

atykuł: 
Szymon Drobina

Kategoria: 

Dodaj komentarz