Morsy na  urlopie

W gminie prężnie działa Wielkopolski Klub Pływania Zimowego MINUS. Wiosną i latem Morsy odpoczywają, co nie oznacza, że przestają się kąpać.

O klubie i jego działalności na zakończenie sezony opowiedział mi Błażej Wawrzyniak.

Klub został zarejestrowany w 2015 roku. Założyło go 16 członków , a obecnie stowarzyszenie liczy już 53 członków. Nasza baza znajduje się w Hotelu - restauracji Kaskada nad jeziorem kierskim. Właściciel restauracji Kaskada jest członkiem honorowym i zaczął kąpać się z nami, z uwagi na wsparcie jakiego nam udziela. Jesteśmy jednym z nielicznych klubów w Polsce, który ma takie zaplecze tj. salę z kominkiem i podgrzewaną podłogą do przebrania z wyjściem na plażę w odległości 4 metrów od wody. Członkami klubu są osoby w wieku od 16 do 75 lat, które zażywają zimowych kąpieli, najbardziej doświadczeni już kilkanaście lat. Nie jesteśmy nastawieni na wyniki sportowe, chociaż braliśmy udział w zawodach międzynarodowych organizowanych w Gdyni, gdzie nasi zawodnicy zdobyli medale. Sami zorganizowaliśmy I Mistrzostwa Wielkopolski w Pływaniu Zimowym 19 marca 2016r., w których wzięło udział 70 zawodników z Wielkopolski, Szczecina, Trójmiasta , Bydgoszczy a nawet Tarnobrzegu. Na naszych kąpielach, które w sezonie zimowym odbywają się w każdą sobotę i niedzielę o 11.00 spotykają się nie tylko członkowie klubu ale również osoby, które interesują się morsowaniem lub pływaniem zimowym, a nie są członkami naszego klubu. Każdy może przyjść i wykąpać się bez obowiązku zapisywania się do stowarzyszenia. Osoby, które chcą się zapisać składają deklarację członkowską i uchwałą zarządu zgodnie z naszym statutem są przyjmowani. Mamy swoje logo i barwy klubowe (biało niebiesko czerwone). Nasi członkowie są aktywni i uprawiają inne dyscypliny (biegają w tym na długie dystanse - maratony i półmaratony, jeżdżą na rowerze, startują w triatlonach, pływają kajakami). Kąpiemy się w otwartych wodach cały rok bez względu na pogodę. Na początku kwietnia w weekend byliśmy w Przesiece i kąpaliśmy się w wodospadzie rzeki Podgórnej (3 co do wysokości wodospad w Polsce). Każde spotkanie dokumentujemy i publikujemy relację na profilu FB.

Dlaczego to robimy? Daje nam to dobre samopoczucie, zdrowie. Nie jesteśmy nastawieni na wielkie osiągniecia sportowe - chociaż te nas również cieszą. Robimy co robimy dla propagowania zimowego pływania. Najbardziej cieszy nas przełamywanie własnych słabości, radość osób, które weszły pierwszy raz do przerębla lub popłynęły w wodzie o temperaturze poniżej 4 stopni.
Mamy w planach zorganizowanie rajdów rowerowych i spływów kajakowych poza sezonem zimowym oraz oczywiście udział naszych członków w biegach (maratony, półmaratony), wyścigach rowerowych.

 

Wśród członków Klubu są także Morsy z Tarnowa Podgórnego, którzy kąpią się regularnie na plaży w Lusowie.

Błażej Wawrzyniak, Agnieszka Wilczyńska

Morsy w drodze na Śnieżkę 04.2016 (zdjęcie nadesłane)
Kategoria: