Październik na gminnych boiskach piłkarskich

Tarnovia zrehabilitowała się trochę wygrywając międzygminne derby z GKS Dopiewo 4-1 (trzy bramki zdobył Bartosz Dylewski, a jedną dołożył Maciej Frankowski), ale tydzień później przyszła trochę nieoczekiwana porażka na własnym boisku z Nielbą Wągrowiec. Tarnovia przegrała 3-4, a ostatnią bramkę straciła już w doliczonym czasie gry. Bramki dla Tarnovii w tym meczu zdobywali Zbigniew Zakrzewski, Bartosz Ślusarski i Błażej Telichowski z karnego. Wszystko to powoduje, że po październiku Tarnovia jest nadal druga w tabeli, ale ma już 11 punktów straty do Mieszko Gniezno i odrobienie tych strat będzie bardzo ciężkim zadaniem.

Tarnovia na wiosnę będzie łączyła ligę z Pucharem Polski, gdyż w 1/8 finału po trafieniu Ślusarskiego udało się pokonać rezerwy Lecha Poznań. Rywalem w ćwierćfinale w marcu będzie zespół z Klasy Okręgowej - Płomień Przyprostynia.

Zupełnie odwrotnie sytuacja ma się w drugim zespole Tarnovii. Zespół trenera Marka Bartkowiaka kontynuuje zwycięską serię i po meczach październikowych ma już 10 kolejnych wygranych. W październiku Tarnovia II wygrałą cztery mecze. Najpierw wygrali 5-1 z Sucharami Suchy Las (Glapa, Grajek, Bączyk, Mańczak, Herman),a  tydzień później 2-1 w Kwilczu z Rzemieślnikiem (Okupniak, Grajek). Następnym rywalem był Orzeł Słopanowo i na własnym boisku Tarnovia wygrała 6-1, mimo że już po 30 sekundach stracili pierwsi bramkę. Zespół jednak szybko wziął się w garść i po dwóch bramkach Dariusza Szopki oraz po jednej Waltera, Glapy, Grajka i Mańczaka pewnie wygrali. Ostatnim rywalem w tym miesiącu był Orzeł Łowyń. Spotkanie mimo, ze zapowiadało się raczej dość spokojnie to jeszcze w 84 minucie było 1-1. Wtedy jednak Tarnovia włączyła szósty bieg i po trafieniach Szopki, Kamińskiego i Piechockiego wygrała 4-1. Pierwszą bramkę dla Tarnovii zdobył Glapa.

Tarnovia II jest liderem swojej grupy A-klasy i jest na prostej do awansu do Klasy Okręgowej.

I na koniec oczywiście trzeci zespół Tarnovii, grający na najniższym szczeblu rozgrywkowym w kraju. Zespół potwierdził w październiku, że jest bardzo mocny u siebie, za to na wyjazdach gra w kratkę. Na własnym boisku Tarnovia wygrała wszystkie trzy mecze w październiku i to nie tracąc choćby gola. Kolejno były to wygrane z GKS Golęczewo 2-0 (Tomasz Tomelka, Michał Opałka), Czarnymi II Wróblewo 1-0 (Bartosz Przybylski) i Czarnymi Kaźmierz 1-0 (Kamil Krzyżan). Szczególnie ta ostatnia wygrana jest bardzo istotna, bo odniesiona nad rywalem w walce o awans. Wyjazd Tarnovia w październiku miała jeden i zakończyła go na tarczy. Mimo wszystko porażka 2-4 ze Złotymi Złotkowo to nie jest wynik, który może martwić, bo Złoci to drużyna, która bije się w lidze o najwyższe cele. Bramki w tym meczu zdobyli Artur Dorna i Tomasz Tomelka.  Tarnovia III jest czwarta w tabeli i ciągle liczy się w grze o awans do A-klasy.

W listopadzie wszystkie trzy zespoły Tarnovii  rozegrają jeszcze po 2-3 mecze i zakończą rozgrywki w tym roku.

Łukasz Duszczak
www.peryferiafutbolu.pl

Październik na gminnych boiskach piłkarskich. Tarnovia - Nielba (zdjęcie nadesłane)
Kategoria: 

Dodaj komentarz