Tarnovia oddała mecz walkowerem by zagrać z Lechem

W sobotę 11 listopada na stadionie w Tarnowie Podgórnym można było oglądać sparingowy mecz miejscowej Tarnovii i Lecha Poznań.
Kibice dopisali. Mecz wygrali goście 0:7.
Aby rozegrać to spotkanie miejscowa drużyna oddała walkowerem mecz w Trzciance.

Tak sytuację opisuje portal peryferiafutbolu.pl:
Przegląd tej kolejki nietypowo zaczniemy od meczu, który się nie odbył. Mianowicie chodzi o starcie Lubuszanina Trzcianka z Tarnovią. Już od jakiegoś czasu stało się jasne, że w dzień ligowego meczu Tarnovia dostała propozycje meczu sparingowego z Lechem Poznań. Tarnovia mecz przyjęła i starała się mecz z Lubuszaninem przełożyć. Lubuszanin nie musiał się na to godzić i się nie zgodził. Ktoś powie, że załatwili sobie łatwe trzy punkty. Może i tak, ale nie da sie ukryć, że traktowanie ligi po macoszemu przez Tarnovię zakrawa na kpinę. Tarnovia dobrze wie, że ten walkower nic im nie zrobi, bo ani już nie dogonią Mieszko Gniezno (nie łudźmy się, nikt nie dogoni), a wypaść z górnej połówki raczej też nie są w stanie, więc w nowej IV lidze zagrają. Sytuacja jest jednak mocno niesmaczna, o ile rozumiem chęć pokazania miejscowym kibicom sie na tle Lecha Poznań i dania im satysfakcji aby zobaczyć ligowe gwiazdy w Tarnowie Podgórnym, to rozegrane zostało to słabo. Chociażby dlatego, że Tarnovia do samego końca unikała tematu. Zamiast dać jasny sygnał, że nie jadą do Trzcianki, to klub zamilkł i nie odpowiadał na żadne pytania w tej sprawie. Lubuszanin też nie był pewny, czy czasem Tarnovia nie przyśle jakiegoś drugiego garnituru więc normalnie do meczu się przygotowywali i o godz. 13:00 wyszli na mecz razem z sędziami. Po regulaminowym kwadransie odgwizdano koniec meczu i wiadomo, że skończy się to walkowerem na korzyść Lubuszanina. Zagranie więc mocno słabe ze strony Tarnovii, a Lubuszanin moim zdaniem jest tu rozgrzeszony. WZPN mocno naciska aby rundy kończyły się tak jak ustalono i nie przenoszono meczów na wiosnę, więc tak naprawdę terminów praktycznie już nie było. Do tego ten mecz w dzień 11 listopada miał być świętem dla miejscowej publiki, a wyszła z tego wielka kicha. Mam nadzieję, że więcej nikt nie wpadnie na pomysł grania sparingu kosztem ligi bo tym samym same zespoły obniżają rangę tego.” (http://peryferiafutbolu.pl/nizsze-ligi/item/1504-przegladarka-ligowa-iv-...)

A tak o sytuacji możemy przeczytać na oficjalnym funpage’u Tarnovi „W związku z licznymi wypowiedziami osób nieznających tematu chcielibyśmy poinformować, że od trzech tygodni zarówno działacze Tarnovii jak i przedstawiciele WZPN próbowali przekonać zarząd Lubuszanina Trzcianka do przełożenia spotkania ze względu na szansę zobaczenia ekstraklasowej drużyny w Tarnowie Podgórnym. Proponowaliśmy zarówno terminy tegoroczne jak i na wiosnę. Niestety druga strona kompletnie nie była zainteresowania dojściem do porozumienia. Perspektywa osiagnięcia walkowera przerosła zdrowy rozsądek. My natomiast mogliśmy zaprosić setki mieszkańców gminy Tarnowo Podgórne, którzy z bliska zobaczyli niemal pierwszy garnitur przyszłego Mistrza Polski :) Zawodnicy Lecha Poznań chętnie rozdawali autografy i fotografowali się z dziećmi i starszymi kibicami. Jesteśmy przekonani, że dzisiejsze wydarzenie przyniosło mieszkańcom gminy więcej radości, niż przyniosłaby najwyższa wygrana w Trzciance.” (www.facebook.com/GKSTarnovia/)

Zebrała Agnieszka Wilczyńska

https://www.facebook.com/GKSTarnovia/photos/a.1576651429021352.1073741964.268056186547556/1671153969571097/?type=3&theater
Kategoria: 

Dodaj komentarz