Na deskorolce w Tarnowie Podgórnym

O zajęciach dla dzieci i szkółce deskorolki opowiada Filip Nowak, instruktor:

Pomysł rozpoczęcia działań szkółki deskorolki narodził się w wakacje ubiegłego roku i stanowił odpowiedź na zainteresowanie skateparkiem przez dzieciaki, które nie do końca wiedziały jak stawiać pierwsze kroki na desce. Widziałem, że często boją się zapytać starsze osoby o pomoc, więc pomyślałem, że zorganizowanie oficjalnych lekcji usprawniło by ich progres, a przy okazji zachęciło by innych do aktywności fizycznej w tak fajnej formie jaką jest deskorolka. Wtedy myślałem, że jeśli zgłosi się około 5 osób to będzie ogromny sukces. Nie prowadziłem żadnej strony internetowej czy profilu na Facebooku - informacje o zajęciach roznosiły się pocztą pantoflową.

Po kilku miesiącach były już momenty, że przez szkółkę jednego dnia przewinęło się ponad 40 dzieciaków. Był to dla mnie ogromny szok, a równolegle też powód do radości, bo właściwie nikogo nie prosiłem o reklamę, a rodzice sami chwalili się tym przed swoimi znajomymi. W najlepszych snach nie spodziewałem się tak dużego zainteresowania, przez co naprawdę bardzo się cieszyłem. Oczywiście z czasem zaczęli pomagać mi zaufani koledzy, którzy również stoją za tym sukcesem. Są to osoby, które myślą bardzo kreatywnie i potrafią łączyć dobrą zabawę z nauką trików. Praca z dziećmi nie jest łatwa, choć dla mnie prywatnie jest bardzo budująca. Dzieci są szczerze - jeśli coś im się nie podoba to nie będą udawały, że jest fajnie. Z drugiej strony jeśli widać uśmiechy na ich twarzach to wiadomo, że mają z tego frajdę. Bardzo lubię pracę z tak wymagającymi osobami, wtedy trzeba starać się bardzo mocno i dawać z siebie 100%. Na drodze w pewnym momencie stanęła nam zima, więc zajęcia musiały zostać przerwane, ale po tak dużej dawce dobrej energii nie miałem nawet w głowie, żeby przeleżeć ją do góry brzuchem.

Widząc jak wiele osób dojeżdża na zajęcia z pobliskich miejscowości postanowiłem od wiosny nowego roku nie tylko wznowić działania szkółki, ale również mocno je rozwinąć. Na ten moment mogę zdradzić, że zajęcia będą odbywały się w trzech różnych miastach, a na dzieciaki czeka jeszcze więcej fajnych pomysłów na zajęcia i sporo niespodzianek, które będą odkrywane w czasie trwania zajęć. Na co dzień pracuję dla przedstawicieli największych na świecie marek związanych ze sportami ekstremalnymi (Red Bull czy GoPro), więc nauczony profesjonalizmu na poziomie ogólnopolskim i globalnym chcę przenieść jak najwięcej profesjonalizmu na płaszczyznę lokalną.

Dokładając do tego szczyptę pedantyzmu i niesamowite zaangażowanie pozostałych trenerów, którzy są bardzo wartościowymi i uprzejmymi osobami tworzy się naprawdę ciekawa przestrzeń do przekazywania masy dobrych wartości jaką niesie za sobą deskorolka. Wszystkie informacje na temat działań szkółki w tym roku będą udostępniane stopniowo. W momencie czytania tego artykułu prawdopodobnie istnieje już facebookowy fanpage Adepci Deskorolki, do którego śledzenia zapraszam.

Na deskorolce w Tarnowie Podgórnym (fb.com)
Kategoria: