Damy serca, czyli uszyjmy coś dobrego

Czy wiesz gdzie znajduje się najbliższe hospicjum? Myślę, że odpowiedzią byłbyś bardzo zdziwiony. Może to być dom Twojego sąsiada lub rodziny mieszkającej trzy ulice dalej... Tak bowiem funkcjonuje Wielkopolskie Hospicjum dla dzieci i dorosłych. Hospicjum, które wyciąga rękę do mnie, do ciebie, do twojego rodzica, brata, czy do twojego dziecka, nie znajduje się na innej planecie. Jest tuż obok. Hospicjum domowe to grupa ludzi o ogromnym powołaniu. Są wsparciem dla rodziców i rodziny chorującego dziecka. Na czas choroby, która trwa czasem parę miesięcy,
a czasem wiele lat to nasz dom staje się maleńkim oddziałem Hospicjum. Przybywają do niego oddane pielęgniarki i lekarze o wielkim powołaniu.

Pod taką domową opieką Wielkopolskiego Hospicjum znajduje się w tej chwili
45 dziewczynek i 38 chłopców w wieku do 18 lat. Również mała Jagódka, Franek mieszkańcy Gminy Tanowo Podgórne. W tej trudnej walce najcenniejsze jest to, że dzieci nie muszą z chorobą mierzyć się tylko w szpitalu. O wiele lepiej i bezpieczniej czują się we własnych domach, pokojach, wśród swoich zabawek, z mamą, tatą i rodzeństwem. Kiedy przychodzi pogorszenie, mali pacjenci mogą liczyć na zastrzyki, terapię przeciwbólową czy kroplówkę przy ich własnym łóżeczku, gdzie
o wiele łatwiej znosi się ból, niż pośród obcych dźwięków, głosów, białych ścian i ostrych świateł.

Hospicjum = Pomoc. Pomoc, która przychodzi wtedy, gdy wydaje nam się, że nic już nam nie pomoże, że jesteśmy sami ze strachem, chorobą, cierpieniem.

Ty również możesz stać się jego częścią. Dzięki Twojej pomocy materialnej, wolontaryjnej, darom  lub poświęconemu czasu możesz każdego dnia budować piękniejszy świat dzieci ciężko chorujących w domu.

Jak można pomóc?
Można włączyć się w licytację maskotek, które powstały w ramach konkursu pn. „Uszyj legendę”.
Aktualnie wylicytować można trzcianecką sarenkę, św. Marcina na koniu i z rogalem, duszka, pluszowego kruka, białą damę z pelerynką, szydełkowe koziołki, orła czy poduszkę koziołka. Do grona licytowanych maskotek dołączają w każdym tygodniu nowe. Cały dochód ze sprzedaży zostanie przekazany na budowę stacjonarnego hospicjum dla dzieci i dorosłych w Poznaniu. Aukcje można znaleźć pod likiem: https://charytatywni.allegro.pl/listing?charityOrganizationId=857.

 Można dołączyć do grupy osób, które raz w miesiącu spotykają się w Lusówku na salce udostępnionej bezpłatnie przez proboszcza Adama Przewoźnego, i szyją po to, by wywołać uśmiech na buziach chorych dzieci. Organizatorem jest pani Agnieszka Walczak. Pani Agnieszka i pani Magdalena Świątkowska starają się nawiązać kontakt z osobami pracującymi na dziecięcych oddziałach szpitalnych. Osoby te z kolei przekazują uszytki bezpośrednio dzieciom i rodzicom. Jeśli nie potrafisz szyć, możesz pomóc wypychając maskotki, a także możesz nas wesprzeć kupując niezbędne materiały.

Wsparcie otrzymały już dzieci z oddziałów onkologicznych w szpitalu dziecięcym w Poznaniu przy ul. Szpitalnej, dzięki współpracy z fundacją pomocy dzieciom z chorobami onkologicznymi. Była akcja dla domu samotnej matki w Kiekrzu, dla oddziału VIII i IV na ul. Szpitalnej oraz dla szpitala przy ul. Krysiewicza w Poznaniu. Obecnie trwa akcja dla dzieci będących pod opieką Wielkopolskiego hospicjum domowego dla dzieci i dorosłych w Poznaniu.

            Chciałybyśmy podziękować osobom, które wsparły nas i jeszcze wesprą materiałowo. Serdecznie dziękujemy  Centrum Ogrodniczemu Jucca za przekazanie celofanów, rafii i wstążek do zapakowania prezentów. Gorące podziękowania dla Państwa Danuty i Marka Kucembów, właścicieli Pałacu Jaśminowego, za nieodpłatnie użyczoną salę do szycia oraz za przekazane materiały. Bardzo dziękujemy proboszczowi Parafii w Lusówku, księdzu Adamowi Przewoźnemu, za to, że co miesiąc udostępnia nam bezpłatnie salkę, gdzie możemy szyć dla dzieci. Ogromne podziękowania należą się Pani Sylwii Bartkowiak, która wsparła nas szyjąc dla dzieci z Hospicjum.

Szycie w Pałacu Jaśminowym
2 listopada w Pałacu Jaśminowym w Batorowie odbyła się kolejna akcja szycia maskotek i poduszek dla Hospicjum.

- Razem udało się przygotować 90 gotowych maskotek i poduszek oraz 20 maskotek uszyć do wypchania. – Opowiada o akcjach szycia Pani Magdalena Świątkowska. - Bardzo dużą część maskotek i poduszek przygotowałam razem z panią Sylwią Bartkowiak wcześniej i zabrałam już gotowe do wypychania maskotki i poduszki. Dzięki temu mogliśmy od razu dać osobom, które przyszły tylko wypychać i ręcznie zaszywać ściegiem krytym.
80 poduszek i przytulanek zostało przekazanych już na miejscu do Hospicjum, natomiast jeszcze 10 przytulanek trafi do Wielkopolskiego Hospicjum Domowego dla Dzieci i Dorosłych w Poznaniu. W akcji znów wsparli nas lokalni przedsiębiorcy, którym bardzo dziękujemy. Pałac Jaśminowy w Batorowie udostępnił salę, przygotował poczęstunek dla nas i zasponsorował materiały. Kilka prywatnych osób kupiło materiały i inne potrzebne rzeczy.
Szyjemy regularnie, wszystkich zapraszamy do współpracy – do kroju, szycia i wypychania. Przydała by nam się także hafciarka, żeby tknąć życie w szyte maskotki i poduszki, żeby było można wyhaftować oczka, noski, buzie... Wciąż także poszukujemy sponsorów. Cały czas potrzebujemy materiałów, nici… Kolejne szycie planuje zrobić w grudniu by Mikołaj miał większą moc.

14 listopada - kolejne szycie w Oratorium w Lusówku. 
Wówczas będziemy szyć na kiermasz szkolny, a cały dochód ze sprzedaży zostanie przekazany na leczenie i rehabilitację Jagódki Tomickiej, mieszkanki Gminy Tarnowo Podgórne.

Agnieszka Tomicka
Magdalena Świątkowska

 

2.11.2018 szycie charytatywne w Batorowie
Kategoria: