Podwyżka opłaty za śmieci

Na ostatniej sesji Rady Gminy Tarnowo Podgórne 27 listopada, radni uchwalili 50% podwyżkę opłaty za śmieci.

Dyskusja na ten temat trwała ponad półtorej godziny, wzięli w niej udział przede wszystkim: prezes TK KOM Waldemar Nowak, Wójt Tadeusz Czajka, szefowa Wydziału Finansowego Urzędu Gminy Aleksandra Wiśniewska oraz garstka radnych.

Ostatecznie uchwalono wyższe o 50% stawki za odbiór śmieci. Od 1 stycznia 2019 roku będziemy płacić:
- 15 zł za osobę, gdy segregujemy odpady (dotąd 10 zł)
- 30 zł, gdy nie będziemy segregować odpadów (dotąd 20 zł)

Prezes TP – KOM Waldemar Nowak tłumaczył podwyżki wyższymi cenami „na bramie” czyli u odbiorcy naszych śmieci w Piotrowie Pierwszym (według przepisów nie ma możliwości wożenia naszych odpadów gdziekolwiek indziej). W zeszłym roku cena ta zmieniła się dwukrotnie. Na koniec 2017 roku stawka za odpady zmieszane wynosiła 297 zł za tonę, dziś wynosi  365 zł, szacuje się, że może ona wzrosnąć nawet do 440 zł lub nawet więcej.

Wg szacunków około 1900 osób w naszej gminie nie złożyło deklaracji śmieciowych. Nawet gdyby wszyscy płacili, opłaty od mieszkańców nie pokryłyby kosztów gospodarowania naszymi odpadami. Na obecnym poziomie, aby pokryć wszystkie koszty należałoby stawki za śmieci jeszcze podnieść. W Urzędzie Gminy zostanie powołany specjalny zespół do ściągania należności, w ostatnim czasie wysłano już 600 upomnień i ponagleń. Tam gdzie zweryfikowano nieścisłości, nałożono opłatę na dwa lata wstecz!

Gdyby nie to, że TP KOM ma inne dochody, którymi rekompensuje straty, płacilibyśmy za śmieci jeszcze więcej, system zagospodarowania odpadów do tej pory się nie zbilansował.

Oficjalnie o zmianie stawki mieszkańcy dowiedzą się z listów poleconych (7 500), które do końca roku zostaną wysłane do wszystkich gospodarstw domowych. Nie trzeba składać nowych deklaracji.

W sprawie podwyżek radni mieli różne zdania. Radna Ewa Jurasz postulowała, że skoro ceny „na bramie” jeszcze mają wzrosnąć, to może od razu podnieść mieszkańcom opłatę jeszcze wyżej. Radna Dorota Barełkowska postulowała odwrotnie: Skoro nie wiadomo ile ceny wzrosną to podwyżka niech będzie niższa. Ostatecznie 15 głosami ZA przegłosowano propozycję wyjściową.

Większość gospodarstw w naszej gminie segreguje śmieci, ale największy koszt generują właśnie śmieci „w kubłach”. Gdybyśmy globalnie produkowali mniej śmieci, więcej segregowali, mniej wkładali do „zmieszanych”, nasza gmina mogłaby ponosić mniejsze koszty. W ekstremalnym przypadku mogłaby nawet obniżyć wówczas opłatę za odpady dla mieszkańców, ale do tego potrzebne by było pospolite ruszenie!

Agnieszka Wilczyńska

Sesja RG Tarnowo Podgórne 27.12.2018
Kategoria: