Podsumowanie roku 2018 w gminie Tarnowo Podgórne

Początek roku to dobra okazja do podsumowania poprzedniego. Uważam, że dla gminy to był dobry rok. Starałam się skrótowo go podsumować.
 Zapraszam do przeczytania bardzo subiektywnego alfabetu 2018.

A jak asfaltownia w Dąbrowie. Budowa wytwórni mas bitumicznych na granicy Batorowa w ubiegłym roku wzbudzała wiele kontrowersji, poruszyła i uaktywniła do protestu lokalną społeczność. Przy okazji także wykreowała kandydatkę na Wójta.

B jak Budżet. Tradycją się stało, że każdy kolejny budżet naszej gminy jest rekordowy. Z roku na rok zwiększają się o kilka milionów złotych.

C jak Czajka Tadeusz. Po raz kolejny wybrany na stanowisko wójta gminy z poparciem 73% mieszkańców. Widać, że w większości mieszkańcy mu ufają.

D jak drogi. Bezapelacyjnie na tytuł „remont roku 2018” zasługuje droga Tarnowo Podgórne – Lusowo. Całość kosztowała blisko 9 mln zł, ale na szczęście zniknęły betonowe płyty i wszyscy zapomnieli o dziurach i innych niedogodnościach.

E jak etyka. Mimo ogromnej sympatii jaką darzę tę gminę i jej mieszkańców, nadal nie mogę zaakceptować, że to właśnie tutaj kandydaci na radnych tak oszukali wyborców. Jedni złożyli mandaty zaraz po wyborach, wyrzucając do kosza ponad 3,6 tys. głosów, (USUNIĘTO - CENZURA). Nie takich kandydatów i radnych nam trzeba!

G jak gigaduże. Jak już jakaś impreza ma się odbyć w naszej gminie, to od razu z przytupem, rozmachem i na giga skalę. Jak remontować pałac to ze złotymi klamkami, jak organizować półmaraton to z gwiazdami. Kto bogatemu zabroni.

H jak hejt. W tym roku zaobserwowałam znaczne zaostrzenie języka jakim się posługujemy, zwłaszcza w internecie. Najdobitniej było to widać przy okazji jesiennych wyborów samorządowych, gdy prawie wszyscy obrażali prawie wszystkich. W tym roku wybory parlamentarne, więc sytuacja się raczej nie polepszy.

J jak Jankowice. Odnowiony pałac i park w Jankowicach kosztował ponad 21 mln zł. Jest perełką, która robi wrażanie na każdym. Pięknie odnowiony, zagospodarowany, dobrze zarządzany, życie w nim tętni…  Oby tak dalej.

K jak kampania wyborcza. Na ulicach bardzo spokojna i wyważona, w internecie chamska i niesympatyczna. Moim zdaniem najładniejszą kampanię "w terenie" przed ostatnimi wyborami prowadził Komitet „Mój Dom”: były spotkania z mieszkańcami, happeningi. Wygrała jednak moc władzy i pieniądze. Trudno rywalizować z kandydatami, którzy mają do dyspozycji cały aparat urzędniczy i dwa komitety wyborcze.

M jak media. Na lokalnym rynku mediów zmieniło się niewiele. Nadal urzędowa prasa, finansowana z pieniędzy podatników, w trzech tytułach („Sąsiadka czytaj”, „Tarnowa Kultura” i „Miejsce Biznesu”), to  najbardziej poczytne tytuły. Gmina wspiera także informacjami i nie tylko prywatne wydawnictwa np. „Nasz Głos Poznański”, który o zaprzyjaźnionych samorządach pisze zawsze dobrze. Od połowy roku nie wydaje się natomiast gazeta „Kurier Gminny”. Ukazały się za to jesienią dwa numery przedwyborczego magazynu „Głos Mieszkańców”. Na facebooku bardzo aktywnie rozwijają się różnego rodzaju „grupy”. Można tam szybko rozwiązać lokalny problem, np. znaleźć fryzjerkę marzeń lub kogoś skutecznie, bez skrupułów i konsekwencji obsmarować. Nowej telewizji lokalnej brak. Radia brak. Niezależny od władz samorządowych miesięcznik „Puls Gminy” wydawany bez zmian.

N jak naj, najlepsi. Najbogatsi. Najlepiej zarządzający… Co ranking to nasza gmina plasuje się w gronie najlepszych. Tak trzymać!

O jak opozycja. Bardzo mnie cieszy, że w Radzie Gminy zasiadają także radni opozycyjni. Choć jest ich tylko pięcioro, mam nadzieję, że będą merytoryczną opozycję. Szczególne nadzieje wiążę z Paniami: Dorotą Barełkowską, Elżbietą Szymkowiak i Natalią Wudarską. Będzie im niezwykle trudno przeforsować jakąkolwiek swoją inicjatywę, ale wierzę, że nie dadzą zasnąć Radzie zdominowanej przez radnych wójtowych.

P jak Powstanie Wielkopolskie. W tym roku świętowaliśmy 100- lecie odzyskania przez Polskę niepodległości, 100- lecie wywalczenia przez kobiety praw wyborczych oraz 100- lecie wybuchu Powstania Wielkopolskiego. Piękne rocznice!

R jak remont drogi krajowej 92. Człowiek szybko przyzwyczaja się do dobrego. Osobiście zapomniałam już o koleinach i innych niedogodnościach na krajówce i cieszę się piękną równą nawierzchnią.

S jak Smog. W bezwietrze zimowe dni, czasem zdrowiej jest zamknąć się w domu i przeczekać. Jakość powietrza jest fatalna dzięki warunkom meteorologicznym, ale także nam samym, którzy ogrzewamy nasze domy piecami starej generacji oraz palimy w kominach.

Ś jak śmieci, a raczej podwyżka cen za odpady o 50%. Chociaż już od lipca było wiadomo, że ceny śmieci muszą być wyższe, uchwalono je dopiero po wyborach. Brawo polityka!

U jak upał. W tym roku lato było wyjątkowo suche i upalne. W rolnictwie straty. W najgorszym razie może przełożyć się to na podwyżki cen, a jeśli może - to na pewno się przełoży.

W jak Wybory. Wybory samorządowe odbyły się w październiku. Wybieraliśmy wójta, radnych gminnych, powiatowych oraz Sejmiku Wojewódzkiego. Jakiś gigantycznych zmian w naszym regionie nie przyniosły. Wójt ten sam, Starosta ten sam, Marszałek ten sam. Zmieniło się tylko kilku radnych. Jednym słowem na zachodzie bez zmian.

Z jak złodzieje. Ostatnie miesiące roku to niestety wzmożona aktywność złodziei, którzy śmiało włamywali się do naszych domów. Apelujemy o ostrożność, używanie wszelkich możliwych zabezpieczeń i dobre relacje z sąsiadami, bo dobry sąsiad to skarb i najlepszy monitoring.

Agnieszka Wilczyńska

Podsumowanie roku 2018 w gminie Tarnowo Podgórne
Kategoria: