Czarodziejskie Morsowanie dla Michałka w Lusowie

6 stycznia w Święto Trzech Króli odbyła się na plaży w Lusowie impreza charytatywna pod nazwą „Morsowanie dla Michałka”.

Morsy z Tarnowa Podgórnego zainicjowały wydarzenie, które miało dopomóc w sfinansowaniu leczenia choremu na nowotwór złośliwy Michałkowi. Grupę z Tarnowa wsparły Morsy z całej Polski.

Charytatywna impreza z Morsami w roli głównej zorganizowana została przy współpracy Fundacji Czarodziejskie Serce oraz Przedszkola Publicznego Czarodziejski Zamek z Przeźmierowa. Uświetniona została przez znanych i cenionych artystów. Raper Doniu wzniecał zapał przybywających do Lusowa gości zachęcając ich do wspólnego biegania. Serca tłumów rozgrzali swoim występem muzyki flamenco - Witek Łukaszewski i hip hopu – Michał Jenerowicz Emjot. Porad sportowych i dietetycznych udzielał trener personalny Mariusz Kurzawa oraz dietetyk Agnieszka Wianecka. Morsujący wykazali się nie tylko niezwykłym hartem ciała ale i ducha. Wchodzili, wbiegali i wskakiwali do wody z uśmiechem na twarzy i radością podyktowaną piękną ideą walki o życie małego chłopca.

Będąc w wodzie wielokrotnie głośno skandowali imię Michał podkreślając dla kogo tu są. Przedszkole Publiczne Czarodziejski Zamek przygotowało przepyszną grochówkę, kiełbaski na ognisko, wiejskie pieczywo i ciasto, które rozgrzewały przybyłych Gości.

W trakcie imprezy zlicytowane zostały fanty zorganizowane przez Morsów, przyjaciół Michałka, dyrekcję i rodziców Przedszkola Czarodziejski Zamek.

Nad całością czuwał prowadzący imprezę i wspomagający jej organizację - Piotr Stróżyk. Pracownicy przedszkola zdradzili nam tajemnicę, że jego umiejętności gastronomiczne ujawnione zostały podczas gotowania grochówki.

Wszyscy inicjatorzy i  organizatorzy imprezy „Morsowanie dla Michałka”,  osoby prowadzące ją i występujące na niej oraz wszyscy przybyli do Lusowa goście, podarowali Michałkowi, niczym Trzej Królowie dary, którymi były: ciepło serc, radość, troska, przyjaźń i nadzieja.

Morsów przybyło tego dnia do Lusowa naprawdę sporo. Przybyły nawet zorganizowane grupy takie jak Pancermorsy, która została stworzona przez obecnych i byłych żołnierzy zawodowych oraz ich żony i dzieci. Żołnierze służą lub służyli w Centrum Szkolenia Wojsk Lądowych w Poznaniu czyli tak zwanej Szkole Pancerniaków. Stąd nazwa grupy - PANCERMORSY.

- Nasze logo to głowa Morsa w czarnej wojskowej czapce z różowym okiem, jest to znak, że są wśród nas kobiety. Nazwa Pancermorsy napisana jest w biało- czerwonych barwach Polski. – Opowiada prezes grupy Kris - Jesteśmy grupą, która realizuje swoje pasje związane z wodą, raczej z dala od medialnego szumu. Niemniej jednak włączyliśmy się w akcję charytatywną w zeszłym roku "Morsujemy dla Eryka" w Lusowie oraz tę zorganizowaną w 06 stycznia pod tytułem "Morsujemy dla Michała". Chcieliśmy wspomóc 8-letniego Michała z Komornik na plaży w Lusowie. Wzięliśmy udział w konkursach, licytacjach i jako pierwsi weszliśmy do wody, dając znak pozostałym, że czas rozpocząć kąpiel dla Michała. Jesteśmy żołnierzami, wielu z nas uczestniczyło w misjach poza granicami kraju i dobro dzieci leży nam szczególnie na sercach. Nie mogliśmy zatem obok tej akcji przejść obojętnie. Mamy nadzieję, że zaplanowana operacja w Klinice w Greifswaldzie dojdzie do skutku i będzie udana.

Udało się zebraą dla Michałka 10.501,63 złotych.

Video Pana Michała: https://www.facebook.com/PulsGminyTarnowoPodgorne/videos/2299266387019900/

Zachęcamy do wpłat na konto siepomaga.pl/michal-milczarek: 31109028350000000121731374,z dopiskiem"1864 pomoc dla Michała Milczarek"

Materiał nadesłany

Kategoria: