400 kV: "Na nic się nie godzimy, TYLKO WARIANT PIERWSZY"

Na początku spotkania przedstawiciel wykonawcy nowej linii 400 kV opowiadał szeroko o inwestycji. Trzeba przyznać, że był dobrze przygotowany i nastawiony na dialog z mieszkańcami.

Ci jednak mieli swoje zdanie. Wyrazili zdecydowany sprzeciw dla zmiany przebiegu trasy linii wysokiego napięcia, pod którą od lat jest zabezpieczony teren na terenie gminy. Problem w tym, że inne gminy np. Rokietnica nie zabezpieczyły takiego terenu. Zmiana przebiegu linii wynika z tego, że w Rokietnicy są na trasie wybudowane domu i należy je zburzyć (co raczej nie wchodzi w grę) lub ominąć. Mieszkańcy Sadów i Karolewa są oburzeni, że muszą płacić za nie swoje błędy i bałagan w innej gminie.

Konsultacje z mieszkańcami i władzami gmin będą trwały do listopada, kiedy wykonawca wybierze ostateczny wariant przeprowadzenia linii. Zapewniano, że nowe słupy będą specjalnie zaprojektowane, nie będą pomalowane na biało- czerwono i nie będą świecić. Będą wysokości około 60 metrów. To tego linia będzie dwutorowa, a nie czterotorowa jak dotychczas, czyli na każdym słupie będą poprowadzone tylko dwa kable.

Dziś o godz. 18.00 odbędzie się kolejne spotkanie w Tarnowie Podgórnym, gdzie na pewno jeszcze dobitniej zostanie przedstawiony głos mieszkańców.

Agnieszka Wilczyńska

Spotkanie w Sadach 30.08.2016
Kategoria: 

Komentarze

Należy trochę sprostować tą wypowiedź, bo coś zostało nieopatrznie zrozumiane, a mniej zorientowani w temacie mieszkańcy mogą zostać wprowadzeni w błąd. "To tego linia będzie dwutorowa, a nie czterotorowa jak dotychczas, czyli na każdym słupie będą poprowadzone tylko dwa kable." Otóż obecna linia jest jednotorowa i posiada 3 przewody 220kV. Wykonawca mówiąc o obecnej linii czterotorowej miał na myśli słynną na cały kraj linię relacji Plewiska-Kromilice (czterotorową - 2x220kV + 2x400kV). Linia na temat, której prowadzone są teraz konsultacje z mieszkańcami będzie posiadała dwa tory 400kV co nie przekłada się dosłownie na ilość kabli - nie będą dwa. Najbardziej widocznych będzie sześć (dwa tory x trzy fazy, ale każda faza będzie składała się z trzech przewodów, żeby przede wszystkim była mniej hałaśliwa, bo trzy cieńsze przewody niwelują lepiej zjawisko ulotu niż jeden grubszy) + mniej widoczne dwa odgromowe u góry. Będzie to zatem około 20 przewodów + trakty światłowodowe. Najlepiej obrazuje to zdjęcie na stronie inwestycji np: http://www.liniapilaplewiska.pl/assets/galleries/106/p1010038.jpg Tak jak Pani pisze najbardziej pocieszające jest to, że krajobrazowo nie ucierpimy tak bardzo jak być mogło, ponieważ IDS dołożył wszelkich starań, aby obniżyć sylwetki słupów do tego stopnia, że władze przestrzeni powietrznej, zarówno cywilnej i wojskowej, wyraziły zgodę na brak oznakowania przeszkodowego dziennego i nocnego. Oznacza to brak kul na przewodach odgromowych, konstrukcję słupów malowanych na kolor neutralny (najprawdopodobniej oliwkowy), a nie biało-czerowny jak linia relacji PLE-KRM, oraz brak lamp ostrzegawczych nocą na słupach.

Wykonawca promuje trasę niezgodną z prawem!!! Rokietnica - Bytkowo, Satrzyny i Rogierówko klaskają wykonawcy bo to miedzy innymi oni wyrysowali ten wariant. Całe to rokietnickie towarzystwo wzajemnej adoracji ma w tym interes. Większość z nich ma w tyłku wyburzenia i ludzi z tych domów. Martwią się tylko o swoje - a to pobudowali się niedaleko, a to mają ziemię niedaleko pod wariantem I (między innymi przedstawiciele tych pesudo stowarzyszeń z Rokietnicy). Jak wywalczą zmianę trasy na wariant VII to starą linię im zdejmą. Fajnie co? Krzyczą, że są wrażliwi na ludzkie dramaty - nieprawda - są wrażliwi tylko na swoje własne interesy bo działeczki pod liniami w wariancie I będą taniutkie! Ludzie jakim prawem krzywdzicie innych? Jak możecie patrzeć w lustro? Jaka obłuda w Was jest? Nie macie prawa mówić nam gdzie ma biec linia i wpychać ją na nasze ziemie. Nie macie prawa manipulować społeczeństwem w imię tragedii ludzkich. To skandal !!!